28 mar 2013

Rosja: znowu niezapowiedziane manewry

Prezydent Rosji Putin wydał rozkaz rozpoczęcia ćwiczeń wojskowych w regionie Morza Czarnego.
Rozkaz wydany został o godzinie 4 czasu lokalnego (północy czasu GMT). Rozkaz o rozpoczęciu ćwiczeń był ostatnią decyzją Putina przed wylotem na szczyt grupy BRICS w RPA.

W ćwiczeniach ma wziąć udział 36 okrętów oraz do 7000 żołnierzy. Manewry nie były wcześniej zaplanowane.
Przeprowadzenie ćwiczeń budzi sprzeciw Ukrainy i Gruzji oraz powoduje wzrost napięcia w regionie. Warto przypomnieć że Inwazja na Gruzję nastąpiła kiedy Putin również przebywał za granicą - na igrzyskach olimpijskich w Pekinie.

Według rzecznika prezydenta Rosji, chodzi o przeprowadzenie "niezaplanowanych manewrów sprawdzających”. Ich głównym celem jest „sprawdzenie gotowości bojowej i współdziałania” jednostek wojskowych.

Niezapowiedziane manewry mogą być elementem usypiania czujności kraju na który chce się napaść albo wywierania presji militarno-politycznej. Trzeba odnotować że w ostatnich tygodniach nastąpił wzrost napięcia zarówno na Półwyspie Koreańskim jak i na Bliskim Wschodzie. Niewątpliwie jeśli nastąpi na przykład konflikt pomiędzy Izraelem a Syrią to Rosja nie omieszka skorzystać z okazji i podejmie działania zbrojne tam gdzie widzi swój interes, na przykład w Gruzji lub Azerbejdżanie.

Zaczęło się od niezapowiedzianych manewrów w Centralnym Okręgu Wojskowym, teraz niezapowiedziane manewry przesunęły się na zachód, ciekawe jaka będzie następna lokalizacja? Rosja za sprawą chorych ambicji pułkownika Putina robi się nieobliczalna.

25 mar 2013

Braterska wizyta

 Następuje dalsze zacieśnienie braterskich więzów Chin i Rosji.
Xi Jinping, nowy przywódca Chin, za cel swojej pierwszej państwowej wizyty wybrał Moskwę. Spotkał się między innymi z prezydentem Putinem, szefem parlamentu Naryszkinem i rotacyjnym premierem Miedwiediewem.
Jak stwierdził przewodniczący Xi Jinping, "rezultaty wizyty przeszły wszelkie oczekiwania". Putin powiedział że Rosja i Chiny "zsynchronizowały zegarki" odnośnie sytuacji na Bliskim Wschodzie, w Północnej Afryce i na Półwyspie Koreańskim. Xi Jinping powiedział też, że podczas rozmów, Rosja i Chiny wykazały podobne stanowiska w kluczowych kwestiach stosunków międzynarodowych i regionalnych. Po raz pierwszy Putin i Xi spotkali się w 2010 roku, kiedy Xi Jinping odwiedził Moskwę jako wiceprzewodniczący.
Jak głosi propaganda kremla w trakcie wizyty podpisano cały szereg ważnych porozumień, głównie w sferze energetyki. Chodzi między innymi o dostawy gazu do Chin nowym rurociągiem. Co prawda jest to tak naprawdę dopiero memorandum i chińskie zakupy mają być mniejsze niż spodziewała się Rosja ale i tak jest to dla niej sukces w związku ze spodziewaną w najbliższych latach dywersyfikacją dostaw gazu w Europie. Dostawy mogą ruszyć w 2016 - 2018 roku. Podpisano też porozumienie o zwiększeniu dostaw ropy naftowej z 15 do 50 mln ton rocznie. W tym celu Rosnieft ma otrzymać chińską pożyczkę w wysokości 2 mld dolarów na rozbudowę infrastruktury. Ma być też uruchomiona współpraca przy poszukiwaniu nowych złóż gazu w Arktyce.
Zarówno premier Miedwiediew jak i szef parlamentu Naryszkin z dumą podkreślali fakt że Rosja jest pierwszym celem wizyty nowego gospodarza Chin. Ma to pokazywać priorytety polityki zagranicznej obu krajów. 

Gospodarska wizyta nie ominęła też rosyjskiego resortu obrony. Podczas spotkania z ministrem Siergiejem Szojgu, Xi Jinping powiedział, że wojskowe, polityczne i strategiczne stosunki między Chinami i Rosją, a także współpraca między siłami zbrojnymi obu państw będzie nadal się umacniać. 

Jeśli chodzi o handel wyrobami przemysłu zbrojeniowego, to widać jednak twardą grę. Chiny zainteresowane są nadal pozyskaniem technologii wojskowych z Rosji, ale ta ostatnia próbuje zarobić na tym jak najwięcej i gra na czas. Chińczycy chcieli kupić niewielką ilość najnowszych rosyjskich samolotów Su-35 i silników do nich jednak negocjacje w tej sprawie ślimaczą się już od kilku lat. Rosjanie czują że będzie to jeden z ostatnich zakupów rosyjskiej technologii wojskowej przez Chiny i próbują sprzedać jak największą partię. Tymczasem Chińczykom zależy tylko na pozyskaniu technologii do skopiowania. Porozumienie międzypaństwowe zawarto w styczniu tego roku, jednak kontrakt nie został jeszcze podpisany. Chińczycy kupili za to 4 konwencjonalne okręty podwodne Amur 1650 (eksportowa wersja proj. 877 Łada). Dwa mają być wybudowane w Rosji a dwa na licencji w Chinach.

Oba kraje intensywnie modernizują swoje siły zbrojne, jednak rozmach zbrojeniowy Chin jest zdecydowanie większy. Chińczycy kopiują sprzęt praktycznie z całego świata, opracowują też masę własnych konstrukcji, na przykład jednocześnie budują dwa typy myśliwców stealth, J-20 i J-31. Rosjanie coraz bardziej obawiają się chińskiej konkurencji w handlu bronią.
Pomimo tego minister Szojgu starał się udowodnić że Rosja jest całkowicie otwarta na coraz bogatszego i potężniejszego żółtego brata.


Xi Jinping jako pierwszy przywódca zagraniczny odwiedził Centrum operacyjne kierowania  siłami zbrojnymi Rosji. Jak podano, Centrum dysponuje rozlicznymi systemami wyposażonymi w oprogramowanie które zapewnia monitoring prasy i elektronicznych środków masowej informacji, przegląd i zapis do 1500 kanałów telewizji satelitarnych i naziemnych z możliwością przetwarzania i przekładu na siedem języków. W centrum dyżur bojowy pełni zmiana dyżurna licząca 25 osób. W jej skład wchodzą obsługi ze strategicznych sił jądrowych, wojsk lądowych, marynarki, sił powietrznych i wojsk obrony kosmicznej. Nieprzerwanie śledzą one sytuację na morzu, lądzie i w przestrzeni powietrznej i kosmicznej. 

Zwracając się do uczniów i nauczycieli Moskiewskiego Państwowego Instytutu, Xi Jinping powiedział, że stosunki między Rosją i Chinami są gwarancją bezpieczeństwa międzynarodowego. Wezwał do zacieśnienia współpracy na arenie międzynarodowej w celu zapewnienia pokoju i stabilności, i wyraził nadzieję, że Rosja i Chiny wspólnie mogą zrobić wiele. 


Rosja i Chiny już od dłuższego czasu mówią jednym głosem na arenie międzynarodowej, za swego głównego przeciwnika uważają zgodnie USA i NATO. Od kilku lat regularnie odbywają też wspólne manewry wojskowe. Co ciekawe, współpracę wojskową z Chinami rozwija również na miarę swoich możliwości Aleksander Łukaszenka, kupując chińskie wojskowe samochody terenowe i zapraszając Chińczyków na wspólne manewry.
Chińscy spadochroniarze w czasie ćwiczeń w rejonie Brześcia nad Bugiem, lato 2012 rok.

22 mar 2013

Jastrząb ministrem obrony


Mosze Yaalon, były szef sztabu armii izraelskiej, obecnie członek Knesetu, zostal powołany na stanowisko Ministra Obrony w miejsce Ehuda Baraka. 

Yaalon urodził się jako Mosze Smilansky, w latach 1995-98 pełnił funkcję szefa wywiadu wojskowego Aman. Od lipca 2002 do czerwca 2005 roku szef sztabu armii izraelskiej. Cechą charakterystyczną tego polityka jest że nawet będąc wojskowym, przedkładał ideologiczny nacjonalistyczny fanatyzm nad pragmatyzmem. Stracił stanowisko w wyniku konfliktu z ministrem obrony kiedy sprzeciwiał się ewakuacji nielegalnych osiedli żydowskich ze Strefy Gazy. W 2008 roku przystąpił do partii Likud. Był wicepremierem w rządzie Netanjahu i ministrem Spraw Strategicznych.

Popiera kolonizację żydowską terytoriów palestyńskich na Zachodnim Brzegu Jordanu i otwarcie nawołuje do ataku na Iran.  W styczniu 2008 roku powiedział że "nie ma sposobu, aby ustabilizować sytuację na całym świecie, a zwłaszcza na Bliskim Wschodzie bez konfrontacji z Iranem". Wsławił się też powiedzeniem: "Palestyńczycy są jak rak, jest wiele sposobów leczenia raka, niektórzy mówią że jest konieczna amputacja, na razie stosujemy chemioterapię".

2 mar 2013

Jeszcze o alarmie w Armii Rosyjskiej

Okazało się że 18 lutego rosyjski Sztab Generalny podniósł w sposób niezapowiedziany i nieplanowany gotowość bojową nie tylko Centralnego, ale też Południowego Okręgu Wojskowego, lotnictwa transportowego, wojsk powietrzno-desantowych oraz 12 Zarządu Głównego Ministerstwa Obrony zajmującego się przechowywaniem i wydawaniem do wojsk broni jądrowej! Niczego podobnego nie robiono od czasów Związku Sowieckiego!
O tym że ich podwładni będą nagle poderwani w alarmie, nie wiedzieli ani dowódcy okręgów, ani nawet zastępcy ministra obrony.

18 lutego o świcie, dyżurnym operacyjnym wręczono pakiety z rozkazami Sztabu Generalnego nakazującymi podniesienie gotowości bojowej kontrolowanych jednostek i związków do najwyższego stopnia. Już wieczorem tego samego dnia pierwsze pododdziały pułku 98 Dywizji Powietrznodesantowej  z Iwanowa, zostały przetransportowane samolotami Ił-76 na lotnisko pod Czelabińskiem, co bardzo dobrze świadczy o rosyjskim systemie planowania transportu lotniczego i wysokiej gotowości wojsk powietrznodesantowych. Po wylądowaniu pułk wykonał 100 kilometrowy marsz swoim transportem na poligon Czebarkuł i tam wykonał strzelanie.

Jak to zwykle bywa nie obyło się bez kilku zacięć. Nie wszyscy dyżurni operacyjni byli w stanie przesłać sygnał alarmu niżej do podległych jednostek za pomocą zautomatyzowanego systemu kierowania bojowego, a dyżurny z 201 bazy wojsk rosyjskich w Tadżykistanie po prostu przespał alarm. Ujawniło się słabe wyszkolenie mechaników-kierowców, ich maszyny gasły przy wyprowadzaniu z parków maszyn na drogach i w trakcie strzelań na poligonach. Posłuszeństwa odmówiło też kilka śmigłowców a 2 samoloty Su-25 nie wykonały zadania gdy ich bomby nie zeszły z podwieszeń nad poligonem.

W środę, podczas rozszerzonego posiedzenia kolegium rosyjskiego resortu obrony minister Szojgu polecił zapewnić wykorzystanie wojsk powietrznodesantowych jako sił szybkiego reagowania "dla podwyższenia zdolności do wypełnienia zadań związanych z zapobieganiem kryzysom". W piątek na ten temat wypowiedział się szef wojsk powietrznodesantowych generał Szamanow. Pytany o rejony w których mogą być wykorzystane jego wojska wymienił Południową Osetię, Abchazję, kraje OUBZ (Białoruś, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan, Armenia). Dodał że jego wojska mogą być też użyte do rozwiązywania różnych sytuacji kryzysowych na terenie samej Federacji Rosyjskiej.

27 lut 2013

Dynamika sytuacji geopolitycznej

 Aktualizacja: 28. 02. 2013

Po ujawnieniu decyzji S. Szojgu o formowaniu nowych dywizji, odbyło się posiedzenie kolegium Ministerstwa Obrony Rosji z udziałem prezydenta Putina. Przewodnicząc obradom kolegium, Putin skrytykował, jak to nazwał, "innowacje" nowego ministra obrony Siergieja Szojgu i powiedział że niedopuszczalne są niekończące się rewizje poprzednich decyzji w sprawie reformy armii. "Nie można postępować zbyt szablonowo, jednak i niekończących się rewizji poprzednich decyzji nie powinno być,  zwłaszcza że teraz dochodzimy do tego etapu, kiedy potrzebny jest tylko cienki szlif wszystkich mechanizmów machiny wojennej" - powiedział prezydent.

"Ponadto, każda innowacja musi być sprawdzona w praktyce i zakorzenić się w wojsku. Tylko opierając się o własne tradycje, ciągłość rodzimych doświadczeń rozwoju wojskowości, na profesjonalistach oddanych armii, możemy osiągnąć nasze cele" - powiedział Putin. Według niego, Rosja musi stworzyć nowoczesne, mobilne, dobrze wyposażone siły zbrojne przygotowane do szybkiego i odpowiedniego reagowania na wszelkie potencjalne zagrożenia, zdolne zabezpieczyć pokój, chronić kraj, obywateli i sojuszników.
Putin powiedział, że udział "broni nowych generacji" w Rosji w 2015 roku wyniesie 30% a w 2020 - do 70-100%.

Według rosyjskiego prezydenta, rosyjska armia w związku z wymogami sytuacji geopolitycznej powinna osiągnąć zasadniczo nowy poziom możliwości w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat.
"Dynamika sytuacji geopolitycznej wymaga od nas zestrojonych i szybkich działań. Rosyjskie siły zbrojne powinny osiągnąć fundamentalnie nowy poziom zdolności już w ciągu najbliższych trzech-czterech-pięciu lat." - Powiedział Putin.

Powiedział też że w najbliższym czasie należy w pełni dokończyć tworzenie kompleksowego systemu planowania strategicznego w sferze wojskowej. Sztab Generalny w 2013 powinien określić ideologię organizacji obrony kraju w perspektywie lat 2016-2020, a w ciągu najbliższych dwóch lat, plan powinien być opracowany we wszystkich szczegółach.

Odniósł się również do systemu szkolenia wojsk. "Program szkolenia bojowego powinien być bardziej realistyczny, nie jak dziś, kiedy o przyszłym alarmie wiedzą na pół roku z góry nawet szeregowi, ale maksymalnie zbliżony do rzeczywistych warunków, warunków nowoczesnej wojny, nowoczesnych metod prowadzenia walki zbrojnej.

Właśnie w takiej linii rozumowania powinny być prowadzone strategiczne ćwiczenia "Zapad-2013". Trzeba przetestować "w polu" nowe rodzaje uzbrojenia, sprawdzić pracę systemu dowodzenia i koordynacji działań oddziałów i związków taktycznych, co jest szczególnie ważne, pamiętając nasze problemy w zakresie łączności."

Siergiej Szojgu, pomimo oświadczenia Putina, skrytykował niektóre reformy byłego ministra obrony. Uznał za błędną decyzję poprzedniego kierownictwa zmniejszenia liczby koszar wojskowych. We wrześniu 2012 roku były minister powiedział, że z 7500 koszar wojskowych pozostanie tylko 192. Według Szojgu, po 2017 roku w Rosji powinno pozostać 495 koszar, a do tego czasu będzie funkcjonować 533 koszar wojskowych.

 Szojgu wspomniał że trwają intensywne prace na rzecz zwiększenia liczby żołnierzy kontraktowych i nad wydłużeniem okresu kontraktu do 5 lat we wszystkich kategoriach żołnierzy pełniących tę służbę.

Mówiąc o głównych zadaniach nowego kierownictwa Ministerstwa Obrony i kraju, Putin wskazał na potrzebę większej integracji międzynarodowej przy uwzględnieniu prognozowanych zagrożeń geopolitycznych. Według niego, na świecie mnożą się i rozszerzają obszary niestabilności, nie ustają konflikty zbrojne na Bliskim Wschodzie i w Azji Środkowej, istnieje niebezpieczeństwo "eksportu" radykalizmu i chaosu do sąsiadujących z Rosją regionów.

"W praktyce, uruchomiono drugą fazę globalnego systemu obrony antyrakietowej USA. Testowane są możliwość dalszego rozszerzenia NATO na wschód. Istnieje niebezpieczeństwo militaryzacji w Arktyce (sic!). Wszystkie te wyzwania, mają bezpośredni wpływ na interesy narodowe Rosji i tym samym określają kierunek naszych priorytetów"- powiedział Putin. Wśród tych priorytetów wymienił rozwój integracji w Eurazji, wzmocnienia Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej i przejścia do utworzenia Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.
Podkreślił też potrzebę pogłębienia partnerstwa w ramach Szanghajskiej Organizacji Współpracy i BRICS, rozwój mechanizmów "zbiorowego sojuszniczego reagowania" na potencjalne wyzwania dla bezpieczeństwa regionalnego, w tym wzmocnienie elementu wojskowego OUBZ. Szef państwa rosyjskiego uznał że "Rosja musi zakończyć tworzenie pełnowartościowych ugrupowań wojskowych na wszystkich strategicznych kierunkach. "Wszystkie jednostki i powinny być utrzymywane wyłącznie w kategorii stałej gotowości. Także w latach 2013-2014 ukompletowanie Sił Zbrojnych szeregowymi i podoficerami należy doprowadzić do 100%"- powiedział Putin.

Nawet biorąc poprawkę na kremlowską specyficzną nowomowę, wyraźnie widać że coś musi być na rzeczy. Rosja przewiduje w ciągu najbliższych 3-5 lat jakieś wydarzenie, lub ciąg wydarzeń, które będą wymagały armii w możliwie największym stopniu przygotowanej do sprostania im. Przekonamy się wkrótce.

S. Szojgu uznawany jest za potencjalnego następcę Putina który niedomaga na zdrowiu od jakiegoś czasu. W ubiegłym roku, kiedy spadł z motolotni w trakcie "lekcji latania" jaką dawał młodym gęsiom w obecności nadwornych telewizji, nie pojawiał się przez jakiś czas publicznie. Mówiono że ma uszkodzony kręgosłup. Jego pozycja słabnie razem z coraz słabszą pozycją Gazpromu. Obecną połajankę w sprawie nadmiernej "innowacyjności" Szojgu należy odbierać więc jako pokazowe zaznaczenie "kto tu rządzi" a tak naprawdę Putin chce go wylansować jako "niezależnego" ewentualnego następcę w "dynamicznie zmieniającej się sytuacji".

26 lut 2013

Wracają dywizje, Rosja szykuje się do wojny?

 Jak podała agencja RIA-Nowosti, po kilku latach funkcjonowania struktury trzyszczeblowej okręg (grupa armii) - armia - brygada, Rosja wraca do starej struktury czteroszczeblowej: okręg (grupa armii) - armia - dywizja - pułk. Na pierwszy ogień poszły 4 Kantemirowska Brygada Pancerna z Naro-Fomińska i 5 Tamańska Brygada Zmotoryzowana z Alabino, obydwie stacjonujące w pobliżu Moskwy. Odpowiedni dokument był podpisany w w ubiegłym tygodniu. Obydwie brygady mają się stać dywizjami do Dnia Zwycięstwa który w Rosji jest obchodzony 9 maja. Oznacza to że przeformowanie ich zajmie niecałe 3 miesiące, albo 11 i pół tygodnia (81 dni).

Dywizje posiadają większe możliwości czasowe i przestrzenne prowadzenia walki w porównaniu do brygad. Brygady są jednak bardziej mobilne od dywizji.
5 Tamańska Dywizja Zmotoryzowana przed reformą Sierdiukowa, który zniósł szczebel dywizji,  podlegała bezpośrednio dowódcy Moskiewskiego Okręgu Wojskowego. Po reformie Sierdiukowa strukturę dywizyjną zachowano jedynie w wojskach powietrzno-desantowych i w kilku dywizjach fortecznych na Kurylach. Jak podaje anonimowe źródło z rosyjskiego ministerstwa obrony, w chwili obecnej bada się możliwości przeformowania na strukturę dywizyjną szeregu innych brygad zmotoryzowanych wojsk lądowych. Przejście na nowe struktury będzie stopniowe, należy szczegółowo opracować dywizyjną strukturę tych brygad  i kwestie związane z ich wyposażeniem w nowe uzbrojenie i sprzęt wojskowy.

Planowana dyslokacja armii rosyjskich na początku reformy(patrz uwaga na końcu tekstu opisująca zmiany).

Obecnie Rosja posiada 11 armii ogólnowojskowych dyslokowanych w 4 okręgach wojskowych: Zachodnim (3 armie, plus Flota Bałtycka i Północna), Południowym (2 armie plus floty Czarnomorska i Kaspijska), Centralnym (2 armie) i  Wschodnim (4 armie plus jeden korpus i Flota Oceanu Spokojnego). Każdemu okręgowi-dowództwu operacyjno-strategicznemu, oprócz wojsk lądowych, podlegają też wojska powietrzno-kosmiczne i kolejowe.

Dyslokacja brygad w 2011 roku.

Każdej z 11 armii podlega od 4 do 6 brygad  pancernych i zmotoryzowanych oraz brygady rodzajów wojsk. Łącznie podlega im 56 brygad zmotoryzowanych i pancernych oraz kilka brygad desantowo-szturmowych, górskich i rozpoznawczych. Docelowo każda armia miała posiadać oprócz brygad ogólnowojskowych, brygadę rozpoznawczą, śmigłowców, kilka brygad artylerii, walki elektronicznej, rakiet operacyjno-taktycznych i przeciwlotniczych.

Powrót do dywizji oznacza że ogólna liczba jednostek szczebla brygada/pułk wzrośnie prawdopodobnie trzykrotnie. Możliwe że Rosja w krótkim czasie będzie znów posiadać 33 dywizje (po 3 na każdą armię) i kilkadziesiąt samodzielnych brygad (po 1-2 na armię). Oznacza to również że wzrosną potrzeby jeśli chodzi o zakupy nowego sprzętu lub będzie się przedłużać użytkowanie dotychczasowego uzbrojenia obok nowego. Nie powinno być z tym większych problemów jako że plany modernizacji armii zakładały ze około 2020 roku prawie 100% uzbrojenia i sprzętu wojskowego będzie nowoczesnego. Jeśli ten wskaźnik wyniesie 50% przy remontach obecnie posiadanego, to i tak będzie to duży skok w nowoczesność dla armii rosyjskiej. Możliwe też że zakupy nowego sprzętu zostaną zwiększone. Obecnie Rosja wydaje na zbrojenia 3,8% PKB.

Wydaje się że decyzja o formowaniu nowych dywizji nie jest przypadkowa. Rosja już kilka lat temu przy okazji zatwierdzenia nowej doktryny strategicznej dała do zrozumienia że w jej ocenie okres odprężenia w stosunkach międzynarodowych ma się ku końcowi. Od dłuższego czasu rosła też agresywna postawa Kremla w stosunku do Zachodu a szczególnie USA. Jednocześnie Rosja coraz bardziej wpada w ramiona Pekinu. Odbywały się wspólne manewry wojskowe w ramach Szanghajskiej Organizacji Współpracy a ostatnio Chiny mają stać się głównym odbiorcą rosyjskiej ropy naftowej. Według wspomnianej strategii Rosji, to właśnie blok NATO wymieniany jest jako potencjalny przeciwnik Rosji.

Czy Rosja szykuje się do wojny z Zachodem? Jeżeli, to tylko pod skrzydłami Chin, sama może jedynie myśleć o skorzystaniu z okazji, kiedy USA będą zajęte wojną w innym rejonie globu.

Trzeba też pamiętać o ważnej zmianie jaka czeka ten kraj w najbliższych latach. Spadek cen gazu ziemnego pod wpływem rewolucji łupkowej głównie w USA (a wkrótce to samo będzie dotyczyło ropy łupkowej) powoduje że Rosja traci dotychczasową pozycję energetycznego mocarstwa i monopolisty w stosunkach z sąsiadami. Jak mówił prezydent Putin, rozpad Związku Sowieckiego był największą katastrofą XX wieku. Tymczasem jeżeli gaz przestanie być instrumentem rosyjskiej polityki szantażu i nacisków, trzeba wrócić do bardziej konwencjonalnych rozwiązań i pospieszyć się jeśli celem ma być nadal przywrócenie imperium. Czy oznacza to że Rosja już zdecydowała i postawiła na Chiny jako swojego sojusznika w tym dziele? Jeżeli tak, to jest to naiwna i krótkowzroczna polityka. W interesie Chin nie leży bowiem silna Rosja, tylko Rosja skłócona z Zachodem.


 Uwaga: Zamieszczona grafika pokazująca dyslokację związków operacyjnych pochodzi z wczesnego okresu reformy rosyjskich wojsk lądowych. Obecnie dyslokacja armii (na grafice oznaczonych jako korpusy) jest nieco inna. 67 Armia ostatecznie zmaterializowała się nie na Kaukazie, a na Sachalinie jako 68 Korpus. W 2015 roku rosyjskie dowództwo sformowało nową armię w Europie - 1 Armię Pancerną Gwardii. Jej dowództwo znajduje się w rejonie Moskwy w miejscu dotychczasowej dyslokacji dowództwa 20 Armii Ogólnowojskowej. Natomiast 20 Armia Ogólnowojskowa została przeniesiona nad granicę z Ukrainą.

25 lut 2013

Tzipi Livni - minister, prostytutka i zabójczyni z Mossadu w jednym


Była minister spraw zagranicznych Izraela Tzipi Livni przyznała że mordowała arabskich uczonych na terenie Europy, pracując dla Mossadu.

Przyznała też że była prostytutką, filmowała siebie i klientów podczas aktów seksualnych aby później ich szantażować, manipulować, zdobywać tajemnice państwowe i zmuszać do współpracy.

Tzipi Livni, wyjawiła że pracując jako agentka Mossadu uprawiała seks z arabskimi osobistościami "w celu wciągnięcia ich w skandaliczną sytuację i zdobycia tajemnic państwowych oraz politycznych ustępstw na korzyść Izraela". Przyznała się do morderstw na terenie Europy, gdzie ofiarami byli arabscy intelektualiści. Dodała że Mossad był zmuszony do takich interwencji (czytaj: morderstw) w imię bezpieczeństwa.

W niedawnym wywiadzie dla brytyjskiego "The Times", w obecności prasy izraelskiej i arabskiej, Livni stwierdziła że "nie widzi nic złego" w używaniu seksu i mordowaniu dla dobra Izraela. Powiedziała że jest dumna ze swoich osiągnięć i nie zawahałaby się uczynić tego ponownie dla Izraela. Niedawno głośno było o wypowiedzi izraelskiego rabina Chachana Israeli Ari Shaphota, który oświadczył że "seks z wrogiem w zamian za ważne informacje" jest dozwolony, twierdząc że "żydowska religia na to zezwala".

Tzipi Livni pracowała na kilku wysokich stanowiskach. Była na czele partii Likud ale później dołączyła do Ariela Sharona tworzącego partię Kadima. Była ministrem spraw zagranicznych w rządzie Olmerta i jest współodpowiedzialna za atak na Liban (2006) i na Gazę (2008).
W grudniu 2009 roku Tzipi Livni została zmuszona do odwołania wizyty na żydowskiej konferencji w Londynie po tym, jak brytyjski sąd wydał nakaz jej aresztowania.

Po upadku gabinetu Olmerta, partia Kadima pokonała Likud zdobywając parlamentarną większość w wyborach 2009, ale nie była w stanie stworzyć gabinetu, który ostatecznie dostał się w ręce Netanjahu. Wcześniej Livni była oficerem Mossadu przeczesującym stolice europejskich państw w poszukiwaniu palestyńskich i arabskich ofiar.

Źródło: http://www.mathaba.net/news/?x=632080

20 lut 2013

Podniesienie gotowości Centralnego Okręgu Wojskowego

Na polecenie ministra obrony Rosji generała Siergieja Szojgu, rozpoczęło się "niezapowiedziane sprawdzenie gotowości bojowej" Centralnego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej.

Jak podaje agencja Itar-Tass, w komunikacie z 19.02, Sztab Generalny prowadzi kompleks przedsięwzięć dotyczących niezapowiedzianego sprawdzenia gotowości i skuteczności bojowej związków taktycznych i oddziałów Centralnego Okręgu Wojskowego. Jest to jeden z czterech okręgów wojskowych w Rosji obok Zachodniego, Południowego i Wschodniego. Tworzą one połączone dowództwa strategiczne, podlegają im wszystkie jednostki wojsk lądowych, sił powietrznych i marynarki stacjonujące na ich obszarze.

Prowadzone na szeroką skalę sprawdzenie ma na celu ocenę wzajemnego współdziałania organów kierowania w szczególnych warunkach, a także jakości funkcjonowania w realnej sytuacji wszystkich ogniw kierowania wojskami i uzbrojeniem.

Ministerstwo poinformowało że w trakcie prowadzonych ćwiczeń, Połączone Dowództwo Strategiczne "Centrum" a także związki taktycznych i oddziały stacjonujące na terytorium okręgu były wprowadzone na wyższy stopień gotowości bojowej z wyjściem szeregu związków i jednostek wojskowych w wyznaczone rejony i poligony okręgu. Związki te i jednostki wykonały wielokilometrowe marsze sposobem kombinowanym transportem kolejowym i własnym.

W trakcie praktycznych działań wojsk okręgu, Sztab Generalny ocenia się poziom przygotowania kadry dowódczej okręgu w kierowaniu wojskami na tle stale zmieniającej się sytuacji operacyjno-taktycznej. Jednym z głównych celów przedsięwzięcia jest niezapowiedziana kontrola zdolności dowództwa okręgu do organizowania współdziałania i bojowego użycia różnorodnych zgrupowań wojsk na zadanych kierunkach operacyjno-strategicznych. W tym celu zaangażowane zostały związki i jednostki wojskowe wszystkich rodzajów wojsk i rodzajów sił zbrojnych stacjonujących na terenie okręgu.

W praktycznych działaniach uczestniczy około 7 tys. żołnierzy, kilkaset jednostek techniki wojskowej i około 40 samolotów różnego typu.

Jak podkreślono w ministerstwie, niespodziewane sprawdzenie gotowości bojowej i  zdolności wojsk na taką skalę, jest prowadzone po raz pierwszy od 20 lat.

Decyzją ministra obrony, generała armii Siergieja Szojgu, podobne przedsięwzięcia będą prowadzone regularnie również w przyszłości - dodano w ministerstwie.

Rosyjscy internauci na blogach militarnych dodają że takie niezapowiedziane kontrole były prowadzone wcześniej choć na mniejszą skalę - na szczeblu brygad, przed wojną w Czeczenii i w 2008 roku przed wojną z Gruzją.

 W ramach przedsięwzięcia,18 lutego wieczorem, do Czelabińska przerzucono za pomocą samolotów Ił-76 pierwszy rzut około 400 żołnierzy ze sprzętem brygady desantowo-szturmowej z Uljanowska. Następna partia desantowców miała przybyć w nocy. Rano mieli przegrupować się własnym transportem na nowy poligon koło Czebarkułu gdzie 15 lutego upadł jeden z fragmentów dużego meteoru. Jednak władze twierdzą że oba wydarzenia nie mają ze sobą związku. Poligon znajduje się 6 km od jeziora Czebarkuł w które prawdopodobnie wpadł jeden z odłamków meteoru i 11 km od składnicy złota i kamieni szlachetnych Gosbanku.

Wybuch meteoru wywołał panikę wśród mieszkańców Czelabińska i spowodował obrażenia około 1100 osób. W rejonie Czelabińska znajduje się wiele strategicznych instalacji wojskowych i przemysłowych. Między innymi zakłady przetwarzania plutonu Czelabińsk-65 i składy broni jądrowej oraz zakład produkujący strategiczne rakiety balistyczne wystrzeliwane z okrętów podwodnych - Złatmasz w m. Złataust, i Państwowe Centrum Rakietowe im. Makiejewa. Produkowane tam sa rakiety RSM-54 Siniewa, w kodzie NATO - SS-N-23 Skiff. W pobliskiej miejscowości Miass - funkcjonuje jeden z największych rosyjskich ośrodków zajmujący się rozwojem systemów  rakietowych i technologii kosmicznych. Nowa 12 głowicowa rakieta Łainer - następca Siniewy, opracowana w tym centrum ma być niewrażliwa na amerykańskie systemy obrony antyrakietowej. Pocisk ma prawdopodobnie wykorzystywać głowice ważące po około 130kg, o mocy 75 do 150 kiloton każda.

W miejscowości Oziersk (Czelabińsk-65) w 1957 roku miała miejsce największa do czasu Czernobyla katastrofa jadrowa na świecie, w wyniku której skażone zostało ponad 39 tys. km² terenu, ewakuowano 22 miejscowości wiele osób zmarło w wyniku chorób związanych z podwyższonym promieniowaniem. W innym wypadku w 1964 roku napromieniowaniu uległo ponad 400 tys. osób gdy wiatr podniósł pył z wyschniętego jeziora Karaczaj w którym wcześniej przechowywane był odpady radioaktywne.


Minister - generał armii Siergiej Szojgu, z pochodzenia Tuwin, (w języku Komi Szojgu oznacza "dół pełen trupów"), początkowo pracował w firmach budowlanych. Członek aparatu komunistycznego od 1988 roku.  We władzach Rosji pełnił różne funkcje od 1990 roku. Wielu uważa że jest szykowany na następcę W. Putina. 10 kwietnia 2010 roku był na miejscu tragedii polskiego samolotu rządowego Tu-154M w Smoleńsku jako minister d/s Sytuacji nadzwyczajnych z W. Putinem a następnie był wiceprzewodniczącym komisji badającej katastrofę. Po powodzi w rejonie Saratowa w kwietniu 2012 roku w której zginęło kikaset osób z powodu celowego otwarcia tamy bez ostrzeżenia ludności przez władze, został przeniesiony na urząd gubernatora obwodu moskiewskiego. Dokładna ilość zabitych nie jest znana ponieważ władze ukrywały liczbę ofiar a zwłoki ludzkie były przechowywane w samochodach - chłodniach do przewozu mięsa.

Więcej o S. Szojgu można przeczytać tu.

12 lut 2013

Trzeci test nuklearny KRLD

Dziś Korea Północna około 11.58 czasu lokalnego przeprowadziła test nuklearny o sile około 6-7 kiloton TNT. Jest to już trzeci podziemny test jądrowy tego kraju. Poprzednie przeprowadzono w 2006 i 2009 roku. RB ONZ prawdopodobnie ograniczy się do standardowego potępienia próby jądrowej KRLD jako naruszającej rezolucję ONZ. Wybuch wywołał lokalny wstrząs sejsmiczny o sile około 5 stopni.

  
Północnokoreański plakat propagandowy: "Jeśli zaatakują, zniszczymy amerykańskie świnie!"

11 lut 2013

Rosyjskie systemy manipulacji świadomością mas

Cyberwojna wkracza w zupełnie nową fazę. Rosja przeznaczy równowartość ponad miliona dolarów na system manipulowania świadomością masową przy użyciu sieci społecznościowych.

Z informacji Wirtualnej Polski i telewizji Biełsat wynika, że służba wywiadu zagranicznego Federacji Rosyjskiej ogłosiła zamknięte przetargi na opracowanie systemu manipulowania świadomością masową poprzez sieci społecznościowe.

System ma się składać z trzech elementów. Pierwszy, o kryptonimie „Dysput”, będzie monitorował blogosferę i sieci społecznościowe, a jego zadaniem będzie badanie procesów kształtowania społeczności oraz rozpowszechniania informacji w sieciach społecznościowych, a także wyznaczanie czynników, które wpływają na popularność i szerokość rozchodzenia się informacji.

Kolejnym elementem będzie system o kryptonimie „Monitor”, który będzie rozpracowywał metody organizacji i kierowania wirtualną wspólnotą ekspertów w internecie. System będzie także kontrolował pracę w mediach społecznościowych i gwarantował utrzymanie kontaktu z konkretnymi ekspertami na całym świecie.

Najważniejszym elementem nowej cyberbroni rosyjskiego wywiadu będzie system o kryptonimie „Sztorm-12”, który będzie odpowiedzialny za wrzucanie potrzebnych w działaniach wywiadowczych informacji do sieci społecznościowych. System ma być w przyszłości wykorzystywany przez wywiad do sterowania świadomością masową i kreowania nastrojów opinii publicznej zarówno w kraju, jak i za granicą.

Telewizja Biełsat informuje, że działanie nowego systemu ma zostać przetestowane w pierwszej kolejności na krajach Europy Wschodniej, które stanowiły część Związku Radzieckiego.


Żródło: Niezależna.pl